Kolejny chory dzień

  • Napisane 25 lutego 2015 o 11:55

U mnie nadal żadna poprawa, jeśli chodzi o zdrowie… Dziś kolejna wizyta u lekarza i kolejne nowe tabletki z kroplami w apteczce…Lekarz tylko dodał od siebie, że to jeszcze potrwa i że mam być cierpliwa… Noce nie przesypiam, bo dusi mnie kaszel i czuje, jakbym miała w płucach ognisko… Kolejne zwolnienie do szkoły. Znów do tyłu z materiałem. Co prawda koleżanka wysyła mi materiał przerobiony w danym dniu, ale to nie to samo jak wytłumaczenie przez Ape. Ona potrafi wytłumaczyć, no przyznałam to :) Z drugiej strony odpoczynek od tych Turczynek mi się przyda.

Wczoraj byłam tylko na mieście z A. na gorącej czekoladzie z ciastkiem oczywiście. Plus byłyśmy w jednym sklepie i wróciłyśmy do domu, bo nie potrafię nic zrobić ani na niczym się skupić przez ten kaszel.

Nic się nie dzieje, prócz choroby która stoi w miejscu i nie chce się ze mną pożegnać NA STAŁE! Mój głos przypomina, jakbym była jakąś piosenkarką, która dawała koncert przez 48 godzin bez przerwy…

Krople, które dostałam od lekarza, ponoć mają mnie usypiać. W sumie… Nie mam nic przeciwko, bo nie dość że chadzam sobie nie wyspana, to i z zasypianiem mam problem… Dlatego mam je brać tylko na noc. Dziś pierwszy dzień próby. Póki co ciągle tylko herbaty z miodem i cytrynką…

468e0f420029a71152dbf277

 

Inness

Dodaj komentarz