Bez sensu rozgryzać to, co jest stare

  • Napisane 15 czerwca 2013 o 21:55

Boże, po co On ciągle wchodzi na ten sam temat. A mi jest tak ciężko o tym wszystkim z Nim rozmawiać, na samą myśl łzy same napływają mi do oczu. Mimo tego, że powoli staje mi się coraz bardziej obojętny, to przypominają się te wszystkie moje zmagania, które były tylko moje i nie prowadziły tak na prawdę do niczego.

Ale czuję, że jest lepiej niż kiedykolwiek. Wcześniej rzuciła bym się w wir proszenia, żeby został. Żeby spróbować jeszcze raz. Teraz wychodzę z założenia, że i tak tylko ja bym o to błagała, bo nic by się nie zmieniło, wszystko byłoby po staremu. Dlatego trzymam się ciągle swoich planów. Planów, w których nie ma Go.

 

Inness

Komentarze (5) do Bez sensu rozgryzać to, co jest stare

  1. E.K. pisze:

    Plany- dobra rzecz. Warto czasem pomyśleć o sobie. Żeby było dobrze i żeby się zmieniło dwie strony muszą tego chcieć i robić coś w tym kierunku. Życzę Ci powodzenia i wytrwałości w najlepszych dla Ciebie planach ! :)

  2. Inness pisze:

    Dziękuję E.K. wytrwałość teraz mi bardzo potrzebna :)

  3. lola25honey pisze:

    Jestem z Ciebie mega dumna:)tak trzymaj, a on z czasem będzie coraz mniej wyraźny…

  4. Minarsa pisze:

    Zaciekawiła mnie Twoja determinacja, muszę w wolnej chwili poczytać Twojego bloga. Tym czasem 3maj się cieplutko i duuużo wytrwałości!

  5. Inness pisze:

    Dzięki kochane! :*

Dodaj komentarz